FORUM - Marcin Siegieńczuk

Marcin Siegieńczuk => Forum => Wątek zaczęty przez: Kosaki w Marzec 01, 2015, 03:42:57 pm

Tytuł: Marcin przestał tworzyć hity?
Wiadomość wysłana przez: Kosaki w Marzec 01, 2015, 03:42:57 pm
Pytanie postawione w temacie może kogoś zdziwić, jednak do takich wniosków doszedłem. Spójrzmy jak wyglądało to za czasów Toples. Każda płyta była hitowa, na każdej był przebój, który teraz zaśpiewa połowa polski. Z pierwszej płyty było to tytułowe "Ciało do ciała". Druga płyta to już więcej przebojów, "Kochaś", "Jedna noc to za mało", "Młodość Przeminie". "Kobiety rządzą nami", "Na sercu rany" z albumu nr. 4. % album zawierał jeden z największych przebojów, czyli "Sąsiadkę". Przedostatni album grupy Toples z Marcinem na czele to już totalny majstersztyk. "Hej dobry DJ", "Tęsknię" to już naprawdę klasyki. Ostatni album trochę odstaje od reszty, może dlatego, że najlepszy utwór z tej płyty, "Jak na imię ta dziewczyna ma" nie posiada wideoklipu, jednak utwór ten wciąż zna mnóstwo polaków. A teraz wchodzimy do albumów z ery Folku. Aktualnie wykładnią hitu jest zazwyczaj serwis YouTube. Milion wyświetleń przekroczyły piosenki "Czy to była miłość", "Sąsiadka z Boku", "Trzęś Tyłkiem", "Martini z lodem", z czego ponad 5 milionów przedostatni wymieniony utwór. Wypada to strasznie blado z utworami zespołów młodego pokolenia, gdzie te wyświetlenia biją kolejne rekordy. Czyżby Marcin zatracił umiejętność tworzenia hitów? A może nie może wciąż się dostosować do dzisiejszego typowego fana disco-polo?
Tytuł: Odp: Marcin przestał tworzyć hity?
Wiadomość wysłana przez: pawelmail200 w Marzec 01, 2015, 04:15:57 pm
Zacznijmy może trochę z innej beczki ,iż Marcin przestał udzielać się tj.w świecie gatunku Disco Polo... Jedynie gdzie możemy go teraz obejrzeć to tylko program Professore Toplala na Polo TV .Strona internetowa również "świeci pustkami"... mam wrażenie ,iż zaistniało to w czasie kiedy na forum pojawił się nowy wątek dotyczący ostatniej płyty"Grande Cojones" ,który nie miał wielu pozytywnych opinii (bądź większość oczekiwała płyty z przytupem) - i właśnie w tym czasie zrobiło się cicho .Być może zajął się czymś innym,niż muzyką - ale to sobie możemy gdybać .Tak więc co się dzieje z Marcinem ?
Mam nadzieję,że sam Marcin odpowie nam niebawem ... i udzieli się na forum tym samym dając nam znak życia ;)
Tytuł: Odp: Marcin przestał tworzyć hity?
Wiadomość wysłana przez: Beata z Elbląga w Marzec 03, 2015, 05:47:30 pm
To chyba zależy od tego, co rozumiemy pod pojęciem hit  ;) Jeżeli chodzi o piosenki utrzymujące się obecnie na szczytach rankingów popularności, to nie rozumiem fenomenu większości tych utworów. Cóż...pewnie po części dlatego, że to w ogóle do mnie nie trafia. Bo te obecne 'hity' często są jedynymi rozpoznawanymi utworami danego wykonawcy...jeden, dwa utwory z płyty się wybiły, a o reszcie nie słyszałam nigdy. Po prostu nagrali jeden przebój, stali się gwiazdami i..nigdy więcej nie usłyszałam równie dobrych piosenek w ich wykonaniu.
Weźmy więc pod uwagę nie tylko utwory Marcina, bo dotyczy to właściwie wszystkich starszych kapel, jak np. Boys, Masters..Wszystko jest kwestią ceny, Nie kochasz mnie już, Odczep się ode mnie, Schody do nieba. Może nie są to jakieś wielkie hity komercyjne z milionami wyświetleń, ale dla mnie to są właśnie hity, wg moich kategorii...świetny tekst, melodia, klimat. O takie hity mi chodzi..niekoniecznie o ich skalę popularności, ale konstrukcję, budowę i styl o utwory, które wbijają sie w głowę, w ucho..powodując, że masz wciśnięte 'repeat' na danym utworze przez cały dzień ;) Fajne przeboje z jakimś przekazem, a teraz zawsze to samo...te dzisiejsze 'hity' to utwory raczej proste, w których raczej nie zwraca się uwagi na treść słów, a bardziej na przypasowanie słów do melodii.
Sprawa ma się podobnie w kwestii teledysków..które to rzekomo są pasjonujące. Ale im niższa jakość utworu, tym bardziej rozebrany teledysk-czymś jednak trzeba przyciągnąć, jak nie przez ucho to przez oko ;) Poziom teledysków drastycznie spadł i w zasadzie naprawdę dobre można wyliczyć na palcach  jednej ręki. Dzisiaj niestety miarą wyceny teledysków jest nie ich jakość, ale rosnąca krzywa statystyczna mierząca oglądalność danego klipu...będą lajki, będzie oglądalność, będzie więc i popularność. I tak to już czasami jest, że teledysk przeszedł bez większego echa, by po kilku dniach walnąć milion :o
Tytuł: Odp: Marcin przestał tworzyć hity?
Wiadomość wysłana przez: Kosaki w Marzec 03, 2015, 09:26:53 pm
Weźmy na ten przykład grupy After Party, Pięknych i Młodych, Power Play. Każda z nich teraz tworzy takie piosenki, które są hitami i jest to fakt niezaprzeczalny. Marcin Miller ostatnio zaczął w końcu nagrywać coś dobrego, bo szczerze mówiąc, od Wiecznych Łowców z piosenkami było słabo.
A nasz Marcin? W zasadzie o ostatniej płycie zapomniałem, przez może 2 miesiące słuchałem na odtwarzaczu, teraz nie uchowała się na nim żadna piosenka z "Grandes Cojones".
Tytuł: Odp: Marcin przestał tworzyć hity?
Wiadomość wysłana przez: sheryf3 w Marzec 10, 2015, 02:09:08 pm
W tym temacie dużo racji ma Beata. Pojęcie "hit" wiąże się ściśle z marketingiem, napędzaniem wyświetleń na youtube itp. Tak naprawdę to nie od jakości i siły utworu zależy czy stanie się hitem, czy też nie, hity tworzy marketing, kasa... Niestety... Czasami nawet wpadka jakiegoś zespołu czyni go na pewien czas bardzo popularnym, zwracana jest nań coraz to większa uwaga, popularność rośnie, a jak jest popularność z automatu któryś z utworów staje się hitem - może być to nawet totalny gniot i w dodatku cover. Dlaczego więc Marcin nie tworzy w ostatnim czasie "hitów"? Rynek muzyczny na tyle się zmienił w ostatnim czasie, że twórczość osoby, która nie pcha swojej twarzy w mediach i nie prowadzi walki medialnej, nie miesza się w skandale itd. nie zastaje odpowiednio zauważona. Był Boys na sylwestrze polsatu kilka lat temu - był chwilowy powrót zespołu na szczyt, były hity, był Weekend i "Ona tańczy dla mnie" - wiadomo media ogólnopolskie - był szczyt były hity. Kosaki wspomina Pięknych i Młodych - ale czy to czasem nie media wykreowały ich popularność?? Były media (MBTM) był szczyt, były hity. Podaj mi choć po jednym utworze tych zespołów z ostatnich kilku miesięcy który stał się hitem. To tak jak z filmami, te które zarabiają najwięcej, mają najwyższe oglądalności, dostają oskary i inne nagrody, nie koniecznie są filmami godnymi uwagi na dłużej nich chwila premiery i szybko zostaną zapomniane. Trochę się rozpisałem, ale puenta musi być. To nie artysta tworzy hity, tylko media. A ostatnia płyta Marcina w swoim przekazie nie miała na celu podbijać list przebojów, tylko właśnie zwrócić uwagę na fakt, o którym właśnie tutaj dyskutujemy. Czasami "hity" to po prostu jakieś Grande Cojones. Dziękuję za uwagę, miłego dnia.
Tytuł: Odp: Marcin przestał tworzyć hity?
Wiadomość wysłana przez: Marcin Siegieńczuk w Kwiecień 03, 2015, 09:39:56 pm
Hity przestały mieć miano HITU od kiedy "komercyjna padlina muzyczna" przygniotła, to co w muzyce było kiedyś na pierwszym planie - EMOCJE  8)
Tytuł: Odp: Marcin przestał tworzyć hity?
Wiadomość wysłana przez: Karol78 w Kwiecień 04, 2015, 05:41:59 pm
Pan Marcin ma na tyle ugruntowaną pozycję w branży, iż hity nie są mu koniecznie potrzebne. Teraz już to zależy wyłącznie od niego, którą "ścieżką" pójdzie. Pierwsza to ta, którą idzie obecnie - trzymanie się swojego stylu, robienie piosenek stanowiących pewną satysfakcję dla samego autora poniekąd kosztem przypodobania się szerszej publiczności. Natomiast druga to podążanie za trendami i komponowanie utworów nastawionych na jak największą liczbę odbiorców nawet za cenę zdradzenia własnego brzmienia. 
W przeszłości udawało się robić piosenki typowe dla pana Marcina, które stawały się HITAMI, ale żeby tak się stało trzeba czasu, chwytliwej melodii z wpadającym w ucho tekstem refrenu i... chociaż częściowego odwrócenia niekorzystnych trendów ;). 
Tytuł: Odp: Marcin przestał tworzyć hity?
Wiadomość wysłana przez: Marcin Siegieńczuk w Kwiecień 04, 2015, 06:08:33 pm
Od kilku lat , a dokładniej od około pięciu, trend w muzyce DISCO POLO diametralnie zmienił kierunek. Wydaje mi się, ale to tylko moje spostrzeżenie i opina, że ( jeśli kogoś obrażę, to przykro mi, że te słowa tej osoby dotyczą) teraz jest czas ogłupienia, otumanienia i znieczulenia wrażliwości wewnętrznej człowieka. Nie tylko w muzyce to jest zauważalne. Konsumpcja jest na miejscu pierwszym. Wrażliwi ludzie są dyskryminowani i się nie ujawniają , gdyż boją się być obiektem żartów. Mam nadzieję, że czas wesołych  twardzieli o wrażliwości romantyka powróci i to będzie TRENDY. Tymczasem musimy przeczekać modę na usia siusia , nana nana, o je, o je MAŁA CHODŹ NA KOLANA i inne tego typu piosenki z pogranicza kształtowania gustu i rozwoju emocjonalnego. Z mojej strony obiecuję WSZYSTKIM, którzy razem ze mną dojrzewają i z moimi piosenkami wkraczali w wiek dorosły ( i do tej pory idą NASZĄ DROGĄ), że klimat piosenki NADAL CIĘ KOCHAM, to styl, w którym chcę się "zestarzeć artystycznie". Jestem świadomy tego, iż piosenka może nie zrobić zawrotnej kariery, ale ona wyraża mnie i moje wnętrze artystyczne. W piosenkach YABADABADOO, GRANDE COJONES oraz UMCIA PĘKŁA GUMCIA wyraziłem swój żal do obecnie panującej mody muzycznej. Mam nadzieję, że już w tym kierunku nie będę musiał nawet patrzeć. Dziękuję WAM za to, że piszecie szczerze na tej stronie i forum. Te opinie są dla mnie naprawdę ważne.
Tytuł: Odp: Marcin przestał tworzyć hity?
Wiadomość wysłana przez: jarmek123 w Kwiecień 24, 2015, 09:32:29 pm
To my dziękujemy :) za wspaniałe piosenki o miłości za piosenki z serca , za piosenki prawdziwe a nie plastikowe , i dziękujemy że nadal pan tworzy podobnie jak 10 lat,15 at a nawet 17 lat temu , swoją drogą jak ten czas leci ;) , i szczerze powiem słucham pana od chyba samego początku choć mam już 18 lat ;) a wszystko się zaczęło że brat z siostrą pana słuchali/słuchają i kupowali pana kasety, sam nawet nie wiem kiedy był ten ,,pierwszy raz'' gdy sam wziąłem do ręki pańską kasetę pt ,,kobiety rządzą nami'' bo to była pierwsza zakupiona kaseta przez moje rodzeństwo ;) odpaliłem ją do magnetofonu ;) i zacząłem śpiewać razem z panem , to były naprawdę dobre czasy :) , i nie chodzi mi tu o pana bo pan się nie zmienił nadal pan tworzy na wysokim poziomie , ale chodzi mi o to że w tamtych czasach jak pan zwrócił uwagę było śpiewane prosto z serca i nikt się uczuć tych nie wstydził a teraz ? grają macho a tak naprawdę (zapewne ;) ) są .... Dalej nie napisze ;) (bez urazy dla wykonawców tego gatunku) kiedyś były też piosenki jak są teraz  ale jedna max.dwie na ok 30/50 w tym gatunku a teraz jest niestety odwrotnie :( , mam nadzieję że to kiedyś się zmieni i przyjdzie moda na ,,miłość jak piękny kwiat'' :)
Tytuł: Odp: Marcin przestał tworzyć hity?
Wiadomość wysłana przez: kamilooo w Maj 20, 2015, 09:38:13 am
Postanowiłem, że dorzucę do siebie kilka słów prawdy...
Trudno się nie zgodzić z Marcinem, że od kilku lat wszystko idzie w złym kierunku. Disco Polo w założeniu miało być muzyką prostą i rytmiczną. Jednak moim skromnym zdaniem jest różnica między prostotą, a PROSTACTWEM. W ostatnim czasie niestety jest przewaga tego drugiego. Co gorsze, młodzieży się to podoba, o czym świadczy popularność zespołu After Party, który robi wszystkie kawałki na niemal to samo kopyto i z tymi dodatkami "je je je łohoho". Sztuką jest napisać prosty, znośny tekst i jakąś znośną aranżację. Posłuchajcie sobie utworów takich jak Blue Box - Taka jak ty, czy Mister Dex - Kopciuszek. Są one przykładem na to, że można wszystko umiejętne skleić, tak żeby nie kuło w uszy. Dopóki większość społeczeństwa będzie akceptować to co jest teraz, dopóty sytuacja szybko nie ulegnie poprawie.
Marcin Siegieńczuk - niestety też nie jest tym samym co kiedyś. Fakt, że przykłada się do tekstu, ale brakuje tego czegoś, co było za czasów TOPLES. Mimo wszystko życzę powodzenia.