Autor Wątek: Recenzja płyty 2014  (Przeczytany 7032 razy)

Maj 19, 2014, 08:02:40 pm
Odpowiedź #15

kamilooo

  • *
  • Information
  • Newbie
  • Wiadomości: 6
    • Zobacz profil
Przesłuchawszy płytę mam nienajlepsze odczucia. Zawsze byłem z Marcinem w tych dobrych i złych chwilach, ale ten album uważam za po prostu słaby. Cały czas słyszę "powrót do początków kariery"... Może czas na coś nowego? W czasach 1999-2005 charakteryzowałeś się na kierującego swą muzykę do młodych i uważam, że to był najlepszy okres. Potem długa cisza, aż w końcu "Niczego nie żałuję". Wyraźny zwrot w kierunku starszej publiki. Jednak oceniam ją bardzo pozytywnie, pamiętam jak niektóry utwory katowałem non stop. "Polskie disco" - wielki rozdmuch przez niektórych fanów jaka to jest płyta roku, ale ja już nie byłem tak zadowolony, bardziej słuchałem jej z sympatii niż z jej jakości. Nie znalazłem na niej żadnego kawałka, który miałby szansę zawojować rynkiem, dobre teksty to nie wszystko. Przyszła kolej na rok 2012 i kolejny album. I znów mieszane uczucia. Jedynie "Martini z lodem" miało szansę na wybicie, ale jak widać zbytnio to się nie udało. Reszta "bardzo średnio"
Na obecną płytę przyznam szczerze nie czekałem z takim zapałem jak na poprzednie i nie myliłem się. Ciągle te same oklepane sample i bity... Utwory do których powstały klipy moim zdaniem kompletnie nietrafione. Mam nadzieję, że się na mnie nie obrazisz, ja tylko wyrażam swoją opinię. Życzę powrotu do formy z lat 99-05.

Maj 20, 2014, 12:24:46 pm
Odpowiedź #16

Boguszek

  • *
  • Information
  • Newbie
  • Wiadomości: 10
    • Zobacz profil
 :) Do mnie też dziś CD dotarła prosto z EŁKU  zakup na allegro 20zł wraz z wysyłką listem poleconym :) co do samej CD podoba mi się :D krążek ładny pudełko okładka piękna :D hehe a na poważnie ! Podoba mi się,kolejna CD w dorobku w różnych klimatach muzycznych choć da się odczuć że niektóre piosenki mogliśmy już wcześniej znać jak,Port,Lizak,Yabadabadu,Baby ach te baby,Na własne życzenie,Zostajemy do końca,Mamy wakacje na dominikanie(Lekka przeróbka dawnego nr Marcina :) Grande Jones Sprawiło że można czuć lekki niedosyt przez to po przesłuchaniu płyty dlatego że dużo wcześniej słyszeliśmy te nr zanim CD się ukazała co też niektórzy powiedzą że jest słabsza od poprzednich ja się z tym nie zgadam i dlatego przedstawiłem swój punkt widzenia na to :) Co do utworu z poprzedniej CD na Własne życzenie który na obecnej znalazł się w remixie. Pierwotna wersja miała to coś trafiała prosto w serce i mnie samego skłoniła do pewnych działań relacji między mną a bliską osobą :) w remixie i w tym stylu w jakim Marcin go teraz zaśpiewałeś stracił duszę :) aczkolwiek nadal się go miło słucha :) Aranżacje też na wysokim poziomie !  z utworów nie publikowanych i nieznanych podobają mi się "Będzie dobrze,pięknie będzie jeszcze (Fajny kawałek można by powiedzieć lekki pop). ktoś inny nie ja ,Zapomnieć muszę o tobie :) fajny kawałki które uważam zasługują na teledyski. Brawo za odświeżenie kawałka z płyty zostajemy do końca o tym samym tytule :)  no i za inną wersję z poprzedniej Cd Nie ma lipy ( Brava dla DJ'a ) płytę bym ocenił łącznie 4/6 :)
Muzyka jest jak magia

Maj 21, 2014, 02:01:51 pm
Odpowiedź #17

Beata z Elbląga

  • *
  • Information
  • Newbie
  • Wiadomości: 22
    • Zobacz profil
Wreszcie przyszedł ten dzień-kiedy w całej okazałości dźwięki "Grande cojones" płynęły z moich głośników. Płyta przesłuchana, więc i o kilka słów komentarza można się pokusić  ;)
Krążek otwiera doskonale znany YABADABADOO. Chyba wszystkich rozbawił teledysk- mnie również. Poza tym mogłabym wypisywać tylko same pochwały, wszystko jest z nim tak, jak należy  ;)
Trochę gorzej prezentuje się utwór BĘDZIE DOBRZE, PIĘKNIE BĘDZIE JESZCZE...jest fajny, ale brakuje mu tego czegoś.
Świetnie brzmi natomiast CZAS ZAGOIŁ RANY-to bardzo fajny, elektryzujący kawałek, dzięki czemu słucha się go z niezwykłą lekkością i ogromną przyjemnością...niewątpliwie zostawia po sobie bardzo dobre wrażenie.
GRANDE COJONES, czyli tytułowy utwór płyty...muzycznie-rewelacja, tekst na pierwszy rzut ucha banalny, ale czyż nie jest tak, że to co najbardziej oczywiste jest najtrudniejsze do powiedzenia  ;)
NIE KOCHASZ MNIE JUŻ muzycznie i tekstowo majstersztyk-po prostu rewelacja! Absolutnie podnosi on poziom płyty i sprawia, że z jeszcze większym entuzjazmem przechodzę do dalszej eksploracji krążka.
Docieram więc do 6 utworu płyty KTOŚ INNY, NIE JA...od razu przyznam, że jest to mój główny faworyt. Całość skomponowana wręcz idealnie, wciąga od początku do samego końca. Oby więcej takich utworów!
7 utwór na albumie-MAMY WAKACJE typuję również na jeden z fajniejszych kawałków. Piosenka bardzo optymistyczna, letnio-wakacyjna, przyjemna dla ucha.
ZAPOMNIEĆ MUSZĘ O TOBIE-podobnie jak w przypadku utworu nr 7 mamy tu do czynienia z dobrym..ba nawet bardzo dobrym utworem. Piosenka prezentuje się nad wyraz fajnie i ciekawie, podoba mi się  :)
I tym oto sposobem dochodzę do tracka nr 9 UMCIA, UMCIA PĘKŁA GUMCIA. Piosenka jest mega pozytywna i automatycznie poprawia humor. Nie jest to jakieś tam dzieło sztuki, ale można posłuchać  ;)
NIE MA LIPY-utwór, który miał swoją premierę na poprzednim krążku, o wiele lepiej prezentuje się tu. Piosenka ma moc i się nie nudzi-ba, przykuwa do słuchawek na dłuższy czas.
Album kończą nowe, zremiksowane wersje Zostajemy do końca, Yabadabadoo, Na własne życzenie, Umcia, umcia...niestety, na pewno nie przydało im to blasku. Niespodzianki w postaci Baby, ach te baby, Małe piwko i Do buzi traktuję bardziej jako ciekawostki, które wpasowują się w przesłanie, jakie niesie ze sobą tytuł albumu...mi jednak zbytnio nie przypadły do gustu.
Płytka nie wychodzi z mojego odtwarzacza uparcie od kilku godzin-a to już w sumie dobry znak  ;) Może nie wszystkie numery podpasowały mi od razu, ale większość przypadła mi do gustu...jest fajny muzyczny klimat i tekstowo świetnie-płytka jest spójna i o to chodzi  ;D

Maj 21, 2014, 07:41:19 pm
Odpowiedź #18

Boguszek

  • *
  • Information
  • Newbie
  • Wiadomości: 10
    • Zobacz profil
Od siebie chciałbym jeszcze dodać że wczoraj zauważyłem o czym zapomniałem napisać że kawałek "Ktoś inny nie ja" to dalsza historia tego co wydarzyło się w kawałku na poprzedniej płycie dot. kawałka na "Własne życzenie" :) gdybym podczas słuchania poprzedniej CD i kawałka na własne życzenie nie zadziałał w sprawach miłosnych stanowczo sam bym dziś śpiewał ten smutny tekst.....
Muzyka jest jak magia

Maj 22, 2014, 06:15:53 pm
Odpowiedź #19

asia76

  • *
  • Information
  • Newbie
  • Wiadomości: 3
    • Zobacz profil
cześć
odebrałam dziś płytę...po wysłuchaniu stwierdzam,że całkiem przyjemnie się jej słucha.
każdy jest inny- jednemu ta drugiemu inna, mi - jako wrażliwej dziewczynie 30+ podobają się najbardziej ballady, piosenki o miłości i życiu. Płyta jest utrzymana w klimacie wesołym.
Yabadabadoo spodobała mi się od razu gdy usłyszałam ją po raz pierwszy w telewizji, bardzo melodyjna i zabawna.
Grandes cojones dużo mniej, może dlatego że nie do końca wiem o co w niej chodzi.
Super piosenka Umcia, umcia...
Będzie dobrze, pięknie będzie jeszcze - czy jest to możliwe w naszym kraju? słabo w to wierzę, ale jeśli Ty tak śpiewasz, zapewniasz...oby się spełniło.
Bardzo fajna pioseneczka - Małe piwko- super
Pozostałe piosenki też przyjemnie się słucha.
Dziękuję za pracę, którą włożyłeś przy tworzeniu tej płyty.
Polecam Ją znajomym.Jeszcze raz dzięki i do zobaczenia.

Każda nowa płyta, to nowy Marcin, bogatszy w nowe doświadczenia,nowe pomysły.
 Pozdrawiam i jeszcze raz  DZIĘKUJĘ.

Maj 23, 2014, 08:06:16 am
Odpowiedź #20

Andi

  • *
  • Information
  • Newbie
  • Wiadomości: 16
    • Zobacz profil
Przyszła pora na moja ocenę „najmłodszego dziecka” Marcina „Grande Cojones”

1.   Yabadabadoo – Piosenka bardzo lekka i przyjemna, tekst prosty ale nie prostacki. Szybko wpada w ucho i na dłużej zostaje w głowie. Takich piosenek się miło słucha. Mi osobiście podobają się ja to nazywam ‘Myki” w stylu „Hej blondyna kto Cię ….. „ i tu każdemu się kojarzy jedno słowo ale jest oczywiści inne i to do rymu. Naprawdę tak banalna rzecz ale dla innych wykonawców jest chyba nieosiągalna. Warto wspomnieć, że Marcin w tej piosence używa przenośni, piersi nazywa oczami a „baraszkowanie” ;) słynnym i jakże miłym dla ucha okrzykiem YABADABADOO.

2.   Będzie dobrze, pięknie będzie jeszcze – Super kawałek, który może wprowadzić w dobry nastrój na cały dzień. W sumie chyba to Marcin miał na celu i takie też ta piosenka ma przesłanie. Bardzo mi się podoba to echo na początku piosenki „…. O nic nie pytaj, o nic nie pytaj…” . To jest tak banalne, że aż genialne . Tekst jak zawsze na najwyższym poziomie.

3.   Czas zagoił rany – Póki co ta piosenka mi nie przypadła jeszcze do gustu, nie wiem czemu gdyż tekst jest naprawdę dobry ale jakoś mi nie wpadła w ucho. Jest duża szansa, że ten kawałek mi się spodoba po jakimś czasie tak jak to było z piosenką        „ Ja Ciebie nie pokocham”. Zatem przechodzę do następnego utworu.

4.   Grande cojones – O tej piosence już chyba było napisane wszystko. Niestety wiele ludzi nie rozumie przesłania tej piosenki i pewnie stąd złe opinie na jej temat. No cóż Marcina teksty chyba są nie zrozumiałe dla niektórych a to niestety jest podstawą sądzić, jakie mamy społeczeństwo. Marcin nie miał zamiaru nikogo obrazić w tej piosence a już na pewno nie wsi. Marcin w piosence w dość nietypowy sposób stara się opisać w jakim kierunku zmierza muzyka Disco Polo. Byle jaki tekst i piosenka jest gotowa i co się okazuje takie piosenki o byle czym stają się „hitami”. Marcinie masz dużego PLUSA ode mnie za tą piosenkę.

5.   Nie kochasz mnie już – Utwór ten już wcześniej był wszystkim znany ale mimo wszystko ja ją traktuję jako nowość na płycie gdyż na poprzednich płytach tej piosenki nie było. Piosenka została zaprezentowana w zeszłym roku na Festiwalu w Kobylnicy i uważam, że była najlepszą z piosenek tam zaśpiewanych. Niestety wygrał kto inny, no cóż zostawię to bez komentarza. Może gdyby śpiewano wtedy na żywo to wygrał by zupełnie ktoś inny. Piosenka naprawdę zrobiona w fajnym klimacie i od samego początku jak tylko się ukazała jest słuchana w moim aucie.

6.   Ktoś inny, nie ja – Genialna piosenka, aż ciarki przechodzą jak się jej słucha. Więcej takich piosenek. Tak jak kolega Boguszek napisał jest to ciąg dalszy historii                „ Na własne życzenie”

7.   Mamy wakacje ( na Dominikanie) – Utwór dobrze nam znany z roku 2005 z płyty Zostajemy do końca. Moim zdaniem ta wersja jest znacznie lepsza od tej sprzed prawie dziesięciu lat. Lekka wakacyjna piosenka w sam raz na letnie upały. Tekst „Jest Mama Juana” wymiata hehe. Czyżby Marcin zmienił Plażę Stogi na plaże na Dominikanie? :).

8.   Zapomnieć muszę o Tobie – Jak najbardziej przypadła mi do gustu, zwłaszcza tekst piosenki jest bardzo piękny. Piosenka mi troszkę przypomina utwór pt „Nigdy mnie nie było”, jednak obydwie piosenki są zupełnie o czym innym.

9.   Umcia, umcia pękła gumcia – Tytuł piosenki jest chyba wszystkim dobrze znany jako powszechny tekst i aż się wierzyć nie chcę, że z tak banalnego tekstu może powstać piosenka i to jaka. A jednak, po raz kolejny Marcin stanął na wysokości zadania i stworzył niezły numer. Ja liczę, że jak powstanie teledysk do tej piosenki to odbije się większym echem niż tylko na scenie Disco Polo. Po cichu liczę, że zainteresują się tym ludzie od reklamy „gumek” gdyż na bazie tekstu piosenki by mogła powstać całkiem śmieszna reklama. Teraz jest moda na tego typu reklamy więc pora na teledysk i wystarczy trzymać kciuki aby jak największe grono usłyszało o tej piosence. Trzeba tą piosenkę dobrze wypromować.

10.   Nie ma lipy ( Brawa dla DJ’a) – Ta wersja zdecydowanie bardziej mi przypadła do gustu. W połączeniu z teledyskiem odnoszę wrażenie, przepraszam za wyrażenie, że to taka „bandycka piosenka”. Utwór ten jest na miarę Dobrego Dj i sądząc po oglądanych filmikach z koncertów dobrze się sprzedaje na koncertach.

11.   Zostajemy do końca ( łubu-dubu RMX 2014) – Hmm… sam nie wiem co tu napisać ale ta wersja nie przypadła mi do gustu, może tylko dlatego, że nie lubię remixów. Gdyby tak tylko nagrać jeszcze raz tą piosenkę z tą samą ścieżką dźwiękową co była wydana w 2005 tylko, żeby ten głos poprawić. W 2005 roku cała płyta Zostajemy do końca ewidentnie miała z głosem coś nie tak. Tekst jest naprawdę dobry w tej piosence i mimo, że piosenka ma już prawie 10 lat wciąż jest na czasie.

12.   Yabadabadoo SKY DEE JOY RMX – Tak jak pisałem remixy mi nie podchodzą więc i ten nie bardzo mi się podoba. Wole orginalną wersję.

13.   Na własne życzenie ITALO RMX – W tej wersji ta piosenka już nie jest tak piękna jak na poprzedniej płycie. Zdecydowanie wole wersje z płyty „Wszystko jest kwestią ceny”

14.   Port – Powiem tak gdyby nie Marcin nie wiedział bym, że taka piosenka w ogóle istnieje. Marcin dał jej drugie życie. Był czas, że słuchałem tej piosenki non stop.

15.   Baby, ach te baby – Wersja zdecydowanie lepsza od Oryginału.

16.   Małe piwko ( Małe piwko z korzeniami) – Piosenka śmieszna i w sam raz pasuje do klimatu płyty.

17.   Do buzi ( LIZAK ) – Tak jak w przypadku Baby, ach te baby lepsze wykonanie niż orginał

18.   Umcia, umcia pękła gumcia (Bumcyk puf puf RMX) – Nie lubię remixów ale ten mi nawet podchodzi ale mimo to wolę oryginał. Oby tylko teledysk nie powstał do tego remixu tylko do oryginału.


Pewnie wiele osób się zastanawia dlaczego Marcin zamieścił na płycie piosenki, które już wcześniej były znane, odpowiedź jest bardzo prosta przecież muszą się na jakiejś płycie te piosenki znaleźć. Mógłby Marcin tych piosenek wcześniej nie ujawniać, żeby mu nikt nie powiedział tak jak teraz ludzie gadają, że to nie są nowości. Wtedy by mu ktoś zarzucił, że pomiędzy wydaniem jednej a drugiej płyty Marcin nic nowego nie wydaje. I koło się zamyka. Druga sprawa dotyczy się piosenek coverów. Znalazły się one na płycie gdyż swoimi tekstami pasują do klimatu płyty. Płyta ma być wesoła i taka jest razem z tymi coverami.
Marcinie wiadomo, że każdy lubi piosenki Twojego autorstwa ale te wszystkie covery które słyszałem są naprawdę dobre. Tych coverów Marcin nagrał wiele i nie wszystkie umieścił na płycie gdyż jak już pisałem nie pasowały do klimatu płyty. Gdyby Marcin szedł tokiem myślenia innych zespołów to pewnie te pozostałe covery by się znalazły na płycie a wtedy to by ludzie mieli co krytykować. Ja na płycie naliczyłem 14 nowości mimo, że niektóre piosenki słyszałem przed premierą płyty traktuje je jako nowość. Reszta to remixy do których można się doczepić albo i nie. A teraz znajdźcie mi drugiego takiego „Artystę” który wydaje płytę z 14 nowości hmm… będzie ciężko bo jak wiemy niektórzy mają problem razem z remixami i aranżami wydać płytę która ma 15 utworów. Dla niektórych wydanie płyty takiej jak Marcin to cel nieosiągalny.
Na koniec parę słów o okładce. Jest ona jak zwykle pomysłowa i już po zdjęciu Marcina w wychodku możemy się zorientować jaki klimat ma płyta. Jeśli kogoś ta okładka obraża tzn. że nie rozumie przesłania płyty wraz z tytułem. Otóż Marcin już taki jest, że nie wykłada nam przysłowiowej „kawy na ławę”, trzeba tylko troszkę ruszyć głową i słuchać tekstów ze zrozumieniem. W wielu piosenkach Marcin używa metafor i może to sprawia co niektórym problem zadając sobie pytanie „ O czym ten człowiek śpiewa?”.  Każda piosenka Marcina niesie praktycznie ze sobą jakieś przesłanie.

Płytę oceniam na 9/10. Uważam, że cel jaki sobie Marcin wyznaczył został osiągnięty i większość osób wczuło się w klimat płytki i traktuję ją trochę z przymrużeniem oka ;)

Maj 23, 2014, 12:28:53 pm
Odpowiedź #21

DanielP

  • *
  • Information
  • Newbie
  • Wiadomości: 3
    • Zobacz profil
Witam wszystkich Forumowiczów i Ciebie Marcinie rownież.
Najnowszą płyte posiadam od wczoraj, zdążyłem kilka razy przesłuchać, więc myśle,ze mogę już o niej coś napisać.
Nie jest źle, ale od Marcina mam zawsze nieco większe wymagania. To była pierwsza myśl po przesłuchaniu. Nie chodzi o to,że płyta jest z tzw "jajem". Po prostu brakuje mi troche takiej lekkosci i"kopa". Słuchająć niektóre utwory miałem wrażenie,ze troche były robione na siłe. Podobne  oczucia miałem przy niektórych utworach z poprzednich płyt tj. "Polskie Disco" i "Wszystko jest kwestią ceny" .  W mojej subiektywnej opinii troche ostatnie utwory tracą na melodyjności, oczywiscie nie wszystkie,ale o tym już za chwilę. Tekstowo nadal Marcin pierwsza klasa, w tym gatunku nie ma równych i tego nawet pisać nie muszę. Jest to oczywista oczywistość :D
W pierwszej kolejności napiszę o tym co mi sie podobało...
YABADABADOO -  Jedna z tych piosenek które, po prostu wpadają w ucho i się podobobają. Jest fajny tekst, chwytliwa melodia i to się musi podobac. ! :)
Czas Zagoił rany -  To jest własnie to co mi się podoba - fajny bit, świetny tekst, o tym numerze móglbym pisać bardzo długo. To jest to co u Marcina lubie najbadziej. Takie klimaty :) Zresztą potwierdza się to pisałem pod recenzją ostatniej płyty i numerem "Nie ma Lipy". Czuć energie w tym utworze, jak dla mnie jest on dużo bardziej pozytywny od piosenki " Będzie dobrze...." która swoją melodią nie wprawia mnie w pozytywny nastrój, paradoksalnie wręcz przeciwnie.
Po raz kolejny świetna ballada Marcin, szczególnie refren świetnie zaśpiewany, muzyka też piękna, chociaż w niektórych miejsach we zwrotkach, inaczej chiałbym to słyszeć, ale to taka drobnostka.
Zapomnieć musze o tobie - bardzo fajny utwór, miło się słucha, tekst fajnie zgrywa się z melodią.
 Nie kochasz mnie już, cięzko mi się odnieść, znam już ją od dawna i jakoś nie wbiła się w moją playliste na długo  - niestety. Chociaż na początku wywoływała w miare pozytywne odczucia.
O coverach nie chce się wypowiadać, powiem tyle,że są to fajne wykonania.
Umcia Umcia - narazie nie będe o tym utworze nic pisał, bo mam takie mieszane uczucia co do tej piosenki.Chociaż ma duże szanse by stać się popularna, tak obiektywnie.
Odswieżone wersje ogólnie na plus, oprócz piosenki Na własne życzenie,kiedy usłyszałem to miałem wrażenie jakbyś dokonał profanacji własnego utworu, całkowicie stracił swój klimat. Pomysł był ciekawy, ale gdzieś po prostu czegoś brakuje.T
Odrózniam się od większosci, ponieważ propozycja numer 2 kompletnie mi się nie podoba. Wiem,ze tekst bardzo fajny, przemyślany, chyba najbardziej ambitna piosenka z całej płyty. Jednak z piosenek motywujących zostane przy " Głowa do góry " czy "Każdy może byc kim tylko chce" w tych utworach czuje pozytywną energie. Tutaj natomiast mam wrażenie,ze spiewasz w coś w co nie wierzysz. To chyba przez tą melodie taką właśnie...  :)
"Grande Cojones" - od począku tak średnio mi sie podobało. Dobrze,ze taki utwór powstał, dobrze,ze został do niego nagrany teledysk, bo może da do myślenia wielu "gwiazdkom" :) W mojej playliscie jednak ten utwór nie zagościł. 
Na tą chwile chyba tyle o nowych utworach. Z płyt solowych nadal uważam ze "Niczego nie żałuje" jest płyta najlepszą.
Tą obecną oceniłbym tak na 3 jako całość. Są utwory, które mają znamiona hitu tj. YABADABADOO, Czas zagoil rany i UMCIA UMCIA.Ballade mam wrażenie cięzko wypromować, ale próbować też można.  :)
Mój subiektywny numer jeden to "Czas zagoił rany" - dzięki za ten utwór Marcin. :)
Co do przyszłosci osobiście liczę Marcinie,że pójdziesz do przodu i poszukasz własnych rozwiązań jeżeli chodzi o brzmienie,melodie. Z mojej strony uważam,ze powinna powstać płyta szybsza, bardziej klubowa,mimo wszystko bardziej melodyjna. Myslę,ze najlepiej sprawdzasz się w numerach bardzo szybkich i balladach. Takie w średnim tempie po prostu nie podchodzą mi za bardzo. Chodzi mi o numery typu "Nie rezygnuj z niej" "Będzie dobrze" itp.
Nie posłodziłem tym razem, ale chyba też nie o słodzenie w tym wszystkim chodzi. Czekam na kolejną płytę, czekam aż zaskoczy czymś bardzo pozytywnie, tak, że pozostanie mi tylko słodzenie. :) Jeśli natomiast większość forumowiczów uważa,ze droga którą obecnie idziesz jest dobra, to nie ma czego zmieniać.
Pozdrawiam.

Maj 23, 2014, 03:14:04 pm
Odpowiedź #22

olo

  • *
  • Information
  • Newbie
  • Wiadomości: 3
    • Zobacz profil
Płytę w całości oceniam na 4+ w skali do 5,
1. Yabadabadoo - fajny kawałek chociaż w remix  jeszcze bardziej mi się podoba
2. Będzie dobrze - dla mnie średnia piosenka
3. Czas zagoił rany - super nuta dla mnie jedna z najlepszych na płycie, czekam na klip   8)
4. Grande Cojones - muza super, słowa wszyscy wiemy ale to celowo - całość OK.
5. Nie kochasz mnie już - gdy pierwszy raz słyszałem tę piosenkę w Kobylnicy  myślałem że w niedługim czasie powstanie klip i ten kawałek będzie zapowiadał nowy album, piosenka bardzo fajna
6. Ktoś inny nie ja - piękna ballada
7. Mamy wakacje - bardzo fajna propozycja na lato
8. Zapomnieć muszę o tobie - super nuta, muzyka Ok, słowa super
9. Umcia Umcia .....- kawałek fajny łatwo wpada w ucho, muzyka super, czekam na klip  :)
10. Nie ma Lipy - mamy następcę za piosenkę Dobry DJ, na koncercie brzmi najlepiej bardzo lubię ten kawałek
11. Zostajemy do końca - mi bardziej podoba się ta wersja niż poprzednia - Marcin pomyśl o klipie z koncertu LIVE
Remixy:
Yabadabadoo, Umcia umcia, - super
Na własne życzenie - wolę oryginał   
Cowery:
Port, Małe Piwko w wykonaniu Marcina uwielbiam
Baby ach te baby - nie za bardzo lubię ten kawałek ale wykonanie Ok.
Do buzi - super
Fajnie skończyłem tym "do buzi" ale to jak niektóre teksty w piosenkach Marcina trochę dla jaj  ;)
 

Maj 24, 2014, 07:33:07 pm
Odpowiedź #23

wojaczek5

  • *
  • Information
  • Newbie
  • Wiadomości: 3
    • Zobacz profil
Za dużo coverów jak dla mnie i tak brakuje jednego pt. "zostań ze mną  jeśli kochasz". Za dużo remixów niestety w średniej jakości a rmx do piosenki na własne życzenie to porażka jakaś.
Co do autorskich piosenek to ok. Jak zawsze wysoki poziom niebanalne teksy. Szkoda że tak mało. No cóż poczekamy kolejne 2 lata i może będzie więcej debiutanckich utworków a mniej coverów i odgrzewanych kotletów.

Maj 24, 2014, 10:44:35 pm
Odpowiedź #24

nitro12726

  • *
  • Information
  • Newbie
  • Wiadomości: 1
    • Zobacz profil
Witam. Chciałbym w kilku zdaniach ocenic Pańską najnowszą produkcje. Nr 1 Yabadabadoo świetna piosenka a teledysk opowiada o życiu flinstonów. Nr 2 Bedzie dobrze... Widac ze jest maly powrót do roku 2004 natomiast piosenke oceniam 3/5 Nr3 Czas zagoił rany szybki bit przypominajacy piosenke gdzie jestes dzisiaj 4/5 Nr6 Ktos inny nie ja spokojna melodia ciąg dalszy do utworu na własne życzenie 4/5 Nr7 Mamy wakacje na dominikanie lekko zmieniona aranżacja i mały powrót do korzeni 5/5 Nr8 Zapomniec musze o tobie według mnie powrót do samych początkow Panskiej tworczosci i musze powiedziec ze uwielbiam pana ballady i takie klimaty:] Nr9 Umcia umcia Jak dla mnie strzał w dziesiątke ale widze ze teraz wiekszośc MLODYCH wokalistow i zespołów spiewa ,, o tym" co bardzo psuje klimat discopolowy Nr11 Zostajemy do konca remix rewelacja ale nie wiem czy Pan zauwazyl ze gdy spiewa pan drugi raz refren to jest lekko wyciety wyraz a mianowicie zamiast zostajemy jest ostajemy. Nr 12 Yabadabadoo najsłabszy remix teraz sky de joy wedlug mnie robi słabe remixy Nr13 Na własne życzenie italo mix myslałem ze to bedzie strzał w dziesiatke chociaz oryginał jest o wiele lepszy jedynie co mi sie w tym podoba to aranz Nr14 Port piekny cover w sam raz na dobry wieczór Nr15 Baby ach te baby wiele razy juz to slyszałem zawsze mi sie kojarzyło z weselem Nr16 Małe piwko smieszne wykonanie i bardzo dobra dopracowana aranzacja i interpretacja Nr17 Do buzi 5/5 Nr 18 Całkiem fajnie ale na 3/5. Podsumowując. płyta nie jest zła ale zawiodłem sie ze jest duzo coverów i rmx natomiast zauwazyłem ze jest mega powrót do starych korzeni. Pozdrawiam bardzo serdecznie i trzymam kciuki

Maj 25, 2014, 04:08:25 pm
Odpowiedź #25

kuba

  • *
  • Information
  • Newbie
  • Wiadomości: 2
    • Zobacz profil
Płytka inna niż poprzednie ale bardzo fajna, przyjemnie się słucha w sam raz na wakacje 2014 a kawałek  Umcia Umcia pękła gumcia na wakacyjne wypady zajebisty - czekam na klip  :P

Czerwiec 05, 2014, 06:55:24 am
Odpowiedź #26

Marcin Siegieńczuk

  • *****
  • Information
  • Jr. Member
  • Administrator
  • Wiadomości: 88
    • Zobacz profil
Widzę po komentarzach, że następna płyta powinna być trzymana w tajemnicy i nie powinienem z niej nic wcześniej promować.

Czerwiec 09, 2014, 09:18:46 pm
Odpowiedź #27

Kosaki

  • *
  • Information
  • Newbie
  • Wiadomości: 14
    • Zobacz profil
Nie, po prostu musi być lepsza i tyle. 1-2 kawałki przed płytą muszą być do promocji. Proponuję również eksperyment z singlami i remixami na nich.

Czerwiec 15, 2014, 12:50:23 pm
Odpowiedź #28

Iwonka

  • *
  • Information
  • Newbie
  • Wiadomości: 22
    • Zobacz profil
przyszedł czas wreszcie na moją recenzję, aby była ona obszerna postanowiłam sobie pozostawić sporo czasu na przesłuchiwanie płyty :D z pewnością wczorajszy koncert umożliwi mi dokładniejszą ocenę proponowanego materiału :) let's go!
Płytę otwiera dobrze nam znana piosenka "Yabadabadoo" - druga część satyrycznej trylogii, którą przyznam szczerze strasznie lubię. Czasami zastanawiam się, czy gdyby tekst do tego numeru był bardziej rozbudowany i niekoniecznie z jajem, to miałby szansę stać się jeszcze większym przebojem niż już jest... Hm... Mimo wszystko - dobre i koniec kropka(.) Od razu przejdę do remixu tego utworu, który nie powalił mnie na kolana, tylko z jednego powodu, refren nie współgra ze zwrotką, gdyby nie ten fakt - remix byłby idealny.
"Będzie dobrze, pięknie będzie jeszcze" - nie trafia do mnie ta propozycja, jednak nie oznacza to, że jest to słaba pozycja.
"Czas zagoił rany" - ta piosenka jest z cyklu tych, które same się obronią. Po prostu świetna, a te wejście... miodzio. :)
"Grande cojones" - pierwsza część trylogii, którą spośród wszystkich na tą chwilę uważam za najlepszą. Lekkie podejście do tematu, który łatwy do omówienia z pewnością nie jest...
"Nie kochasz mnie już" - to już dosyć popularny utwór, ale nie traci z czasem na wartości, powiem więcej.. zyskuje, ta propozycja zdecydowanie do mnie przemawia, kojarzy mi się z letnią porą ze względu na czas premiery tego numeru :)
"Ktoś inny, nie ja" - podobnie jak w przypadku piosenki "Będzie dobrze, pięknie będzie jeszcze" zupełnie nie mój klimat, jednak ta zdecydowanie bardziej mi się podoba pod względem aranżacyjnym.
"Mamy wakacje (na Dominikanie)" - tak jak moi poprzednicy uważam, że wersja na tej płycie jest 100 razy lepsza od swojej poprzedniczki z roku 2005. Tekst zmieniony na korzyść. :)
"Zapomnieć muszę o Tobie" - moooocna propozycja. Dobra aranżacja okraszona wspaniałym tekstem. Wraz z piosenką "Czas zagoił rany" to najlepsze "przytulańce" - choć w nieco bardziej tanecznych klimatach - na płycie ;)
"Umcia, umcia pękła gumcia" - taaaaaaaaak, to mamy komplet trylogii. W życiu nie przypuszczałabym, że Marcin jest na tyle odważny by wypuścić teledysk właśnie do tej piosenki, a jednak! Teledysk świetnie odwzorowuje sytuację na rynku muzycznym gatunku disco polo. Dla mnie rewelka, chociaż ten tekst aż boli w uszy.. :) Wersja Bumcyk puf puf to już ogień... Z tym tekstem i przaśną melodyjką to bomba! A użyte w teledysku połączenie obu wersji jest genialne!
"Nie ma lipy (Brava dla DJ'a)" - z tym utworem mogliśmy się zapoznać w dwóch wersjach, zdecydowanie bardziej do mnie przemawia ta ostateczna, ukazana na płycie "Grandes cojones". Klip również pierwsza klasa, nie ma do czego się przyczepić.
"Zostajemy do końca (łubu-dubu RMX 2014)" & "Na własne życzenie (ITALO RMX) - nie jestem zwolenniczką remiksów, preferuję tylko te bardzo dopracowane, a zazwyczaj oryginał i tak przyćmiewa swoje nowsze wersje. W tym przypadku z pełną świadomością mogę stwierdzić, że remix "Zostajemy do końca" to bardzo dobra propozycja, od razu wpadła mi w ucho i nadal do niej powracam! Nie rozumiem tutaj wielu negatywów odnośnie tej wersji. Wiadomo, każdy ma inny gust, ale to jest naprawdę dobry remix. Jedyne co jest słabszą stroną tej wersji to bardzo mocny, nawet za mocny wokal. :) Podobnie jest w przypadku "Na własne życzenie" ku zaskoczeniu pewnie wielu uważam, że remix przewyższa oryginał, przypomina mi brzmieniem "Czy to była miłość"... dla mnie rewelka. :)
Pozostałe piosenki są coverami, więc pokuszę się o skomentowanie jedynie tych, które przypadły mi do gustu.
"Port" - ideał x100! taneczna wersja piosenki Krzysztofa Klenczona, to strzał w 10. Do tej pory nie mogę zrozumieć i przeboleć tego, że emisja imprezy Disco polo pod żaglami nie uwzględniła tego w swoim programie. To było najlepsze wykonanie spośród wszystkich wykonawców...
"Do buzi" - zawsze mam niezły ubaw przy tej piosence, wersja Marcina zdecydowanie bardziej podoba mi się od oryginału.

Trudno ocenić mi całość materiału. Spodziewałam się innego klimatu, ale zawieść się też nie zawiodłam. Sugerując się opinią Marcina, że będzie to powrót do dawnych lat myślałam bardziej o mocno tanecznym brzmieniu. Muzyka, owszem utrzymana jest w klimacie disco, choć mnie utkwiły w pamięci wręcz dyskotekowe aranżacje z tego czasu. Gdyby znalazły się takowe na najnowszej płycie, byłby to miły akcent. Wszyscy z tutaj obecnych forumowiczów tęsknimy za starym, dobrym (najlepszym!) Toplesem. :) Wiem, że Marcin nie do końca dobrze czuje się w dyskotekowym brzmieniu, ale przecież to mogłyby być tylko 2-3 piosenki i tyle. Nawiązując do wczorajszego koncertu, głównie początku mile byłam zaskoczona track listą. Uwielbiam piosenki z tych wiekowych już płyt. Mega! :)

Taka mała prywata. Marcin, myślę, że problem nie leży po Twojej stronie. To, że mamy dostęp do piosenek, które w późniejszym czasie ukazują się na płycie to ogromne wyróżnienie. Wielu ludzi Cię po prostu albo nie rozumie, albo nie chce zrozumieć. Wcale nie mam zamiaru wysuwać wniosku, że ten, kto nie rozumie jest głupi. Właśnie ci, którzy uważają się za inteligentnych (bądź jak kto woli - nimi są) wolą się odwrócić, ponarzekać, bo tak najłatwiej. Zaś negatywne komentarze od osób, które śledzą Twoje poczynania i są z Tobą od jakiegoś czasu mogą wynikać z pewnego rodzaju troski. Może się boją, że pozostaniesz przy satyrze i będziesz w dalszym ciągu w tym kierunku zmierzał? Uspokoiłeś ich, że to pewnego rodzaju eksperyment, robisz swoje i powinieneś przy tym pozostać. Pokazałeś, że masz dystans do siebie, a wielu wykonawcom nurtu disco polo tego właśnie brakuje. Z każdym nowym wydawnictwem zbierasz doświadczenia i możesz z coraz większą łatwością selekcjonować, które utwory słuchaczom przypadną do gustu, a które nie. Chyba ocena Twoich słuchaczy jest dla Ciebie zawsze najważniejsza? ;) Stanowisz naprawdę mały procent wśród wykonawców disco polo, którzy mają swoich fanów za najważniejszych odbiorców, stąd ludzie tak bardzo Cię poważają.
Mam jeszcze jedną radę, na przyszłość. Z perspektywy czasu, obserwacji poczynań innych, wymogów publiczności, rozmów z wieloma osobami, które Cię cenią i darzą ogromnym szacunkiem uważam, że dobrze byłoby iść z duchem czasu. Nie powracać już tak często do starych klimatów stricte, ale np. łączyć je z modnymi na tą chwilę brzmieniami. Nie chodzi o to, by coś robić na siłę. Np. w "Umcia, umcia pękła gumcia" zauważyłam lekkie nawiązanie do dubstepu - i dobrze. :) Sama nie przepadam za nim, ale jeśli jest dobrze wpleciony w utwór, czemu nie ;) a w tym przypadku właśnie jest to zrobione wzorowo. :) Tym miłym sposobem kończę swój wywód i jeśli jeszcze coś sobie przypomnę, co miałam napisać, a tego nie uczyniłam, to w późniejszym czasie na pewno dodam. :)

Lipiec 07, 2014, 11:54:17 am
Odpowiedź #29

sheryf3

  • *
  • Information
  • Newbie
  • Wiadomości: 10
    • Zobacz profil
Ja może tak wyjątkowo nie mam zamiaru oceniać każdego utworu z osobna. Każdy z nich bowiem jak zwykle stoi na bardzo wysokim poziomie, zarówno melodyjnie, aranżacyjnie, jak i tekstowo. Klimat albumu jest ok, fajnie się tego wszystkiego słucha - dobra robota panie Marcinie. Jednak całość - jako album - moim skromnym zdaniem ma nieco niedopracowaną track listę. Utwory mimo, że są wykonane z najwyższym profesjonalizmem, jak dla mnie mają za mało powera.. Na płycie nie ma niestety nic co by mnie napełniło mnóstwem pozytywnej energii, jak to było w przypadku poprzednich wydawnictw. Ale czy to wada tej płyty? Ciężko powiedzieć - kocham "lekkie" utwory, a takie tu niewątpliwie się znajdują, ale przyzwyczaił nas Pan do różnorodności na swych wydawnictwach, jedyny minus tego to dla mnie brak utworu który mnie "kopnie" - coś jak "trzymam gardę" czy "trzęś tyłkiem". Nie oceniam jednak tego źle, to tylko niedosyt a nie krytyka. Pozdrawiam forumowiczów, oraz oczywiście Ciebie Marcinie.